Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 24 stycznia 2013

Rozdział 10


Na początku chcę powiedzieć że nie wiem czy będę prowadziła tego bloga, ponieważ mało kto komentuje i nie wiem czy się podobają ... Nawet jeśli byłby jeden komentarz na jednym poście, byle jaki komentarz, bardzo bym się cieszyła więc jeśli to dla was nie problem, to komentujcie, błagam. Bardzo mi na tym zależy bo nie wiem co myślicie o moich imaginach ...

 Rozdział 10 


- Niall, ja .. to znaczy .. - Jąkałaś się a Niall tylko patrzał na ciebie opierając się o drzwi. Oczy miał czerwone. - Podobasz mi się ... - Dokończyłaś, próbując nie patrzeć na blondyna.
- Ty nie rozumiesz [T.I] ! - Krzyknął Niall.
Popatrzyłaś mu w oczy.
- Ja cię kocham .. - Dokończył i chciał zamknąć drzwi, jednak wepchnęłaś nogę tak, że nie mógł ich zamknąć.
- Czemu próbujesz uciec ? - Zapytałaś.
- Bo wiem że i tak nic z tego nie będzie ...
- Skąd możesz wiedzieć ?! - Byłaś trochę wkurzona.
- A co ? Kochasz mnie ?
- Niall, ja kocham cię od naszego spotkania u mnie ! 
Oczy Horana dotąd smutne, bez życia, teraz błyszczały ze szczęścia. Chłopak uśmiechnął się, ukazując przy tym białe zęby z aparatem.
- Naprawde ? - Zapytał jeszczę, żeby być pewnym.
- Naprawdę ... 
Wtedy chłopak rzucił się na ciebie, przytulił mocno, staliście tak chwilę, widocznie on nie chciał cię puścić. Ale całkiem zapomniałaś o Zaynie. Chociaż w sumie Zayn na pewno  nie czuł tego samego co Niall. Teraz dla ciebie liczył się tylko ten blondyn. W końcu odszedł od ciebie na krok.
- Wejdź do mnie.
Weszłaś posłusznie do domu Nialla. Był sam. Ściągnęłaś buty i usiadłaś na sofie w salonie. 
Siedzieliście chwilę w ciszy. 
- [T.I] ... - Zaczął niepewnie Horan.
- Tak ? 
- Chcesz być moją dziewczyną ?
Teraz chłopak pewnie patrzał ci w oczy, nie unikał twojego wzroku, był pewniejszy. Spojrzałaś na niego i bez namysłu odpowiedziałaś.
- Oczywiście. 
Chłopak po raz kolejny rzucił się na ciebie. Objął cię w pasie a potem pocałował namiętnie w usta. Siedzieliście wtuleni w siebie dosyć długo. Od czasu do czasu Niall całował cię, oczywiście odwzajemniałaś pocałunek. 
- Myślisz że trzeba powiedzieć o tym chłopakom ?
- Powiemy im. - I znów zaczął cię całować. 
Zauważyłaś, że był bardzo czuły i ostrożny, jakby bał się że zrobi coś nie tak.  Gdy tak patrzałaś mu w oczy, zatapiałaś się w nich. Zapomniałaś juz o całym świecie, teraz liczył się tylko on. Zapomniałaś już że Niall jest gwiazdą, że ma setki fanek. No właśnie fanki.
- Niall, a co jeśli fanki mnie nie zaakceptują ?
- Muszą cię zaakceptować ! Ale nie mówmy o tym teraz ...- I znów zaczął cię całować. 
Siedzieliście tak długo, rozmawiając o wszystkim i o niczym. Nadszedł czas pożegnania, Niall postanowił cię odprowadzić. 
Ubraliście się, blondyn złapał cię za rękę i wyszliście z domu. Zrobiło się bardzo zimno więc Horan objął cię ramieniem. 
Koło twojego domu pożegnaliście się namiętnie. 
Weszłaś do domu i nagle zadzwonił telefon.
Nie patrząc kto dzwoni odebrałaś.
- Halo ?
- .....

/

1 komentarz i dodaje następne !!!  

2 komentarze:

  1. Pisz dalej, naprawde świetny ;DD

    OdpowiedzUsuń
  2. super blog ;) bym komentowała więcej ale czytam na telefonie więc ciążkko się pisze komentarze ale wiedz że ja czytam i nie jedna moja koleżanka bo z chęcią go polecam ;) xx

    OdpowiedzUsuń