Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 27 stycznia 2013

Rozdział 11


Rozdział 11



- [T.I] ?!
- O matko, Hubert ?
- Słuchaj mnie teraz uważnie [T.I].
- Słucham .. - Westchnęłaś i słuchałaś chłopaka, w tym czasie otworzyłaś drzwi do domu.
- A więc, chcę przyjechać do ciebie do Londynu. Wynajmę jakiś dom i zamieszkamy razem.
- Hubert ja ... 
- Co ? 
- Mam chłopaka. Zerwaliśmy, nie pamiętasz ?
- CO ?! Niedawno wyjechałaś i już masz chłopaka ?! Nie no po prostu super. - Chłopak wkurzony rozłączył się.
Weszłaś do domu i nie miałaś pojęcia co się właśnie stało. Rzuciłaś telefon na sofę, za dużo się dziś wydarzyło. Weszłaś do łazienki i napuściłaś wody do wanny. Za dużo sie dziś wydarzyło. Myślałaś że ta cała sprawa z Hubertem już dawno minęła. 
Wykąpałaś się i poszłaś spać.
Rano obudził cię dźwięk dzwonka. Nie chciało ci się wstawać żeby otworzyć drzwi więc dalej leżałaś. Ale ten ktoś nie przestwał dzwonić, zrezygnowałaś więc z wylegiwania się i cała rozczochrana poszłaś otworzyć drzwi. Zobaczyłaś w nich blondyna z bukietem róż. Horan przytulił cię i wszedł do domu.
Byłaś bardzo ucieszona z kwiatów.
- Jeśli tak będzie wyglądał każdy poranek to jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. - Zbliżyłaś się do niego i pocałowałaś, stając na palcach, ponieważ Niall był trochę wyższy od ciebie. Dosięgałaś mu do brody.
Niall zaśmiał się. 
- Która jest godzina w ogóle ? - Zapytałaś ziewając i pocierając ręką   czoło. 
- Chyba około 13. - Odpowiedział biorąc cię na kolana.
Zrobiłaś wielkie oczy.
- Poczekaj, pójdę się ogarnąć. 
Wstałaś z kolan Horana i poszłas się ogarnąć. Nie trwało to długo, zeszłaś do niego po 15 minutach. 
- Gotowa ? - Zapytał.
- Gotowa na co ?
- Zapomniałem ci powiedzieć, pójdziemy na spacer, potem coś zjemy i chłopcy chcieli maraton horrorów. Boich się strasznych filmów ?
- Z tobą nie. - Uśmiechnęłaś się do niego co on odwzajemnił.
Zbliżyliście się do siebie poddając się czułości.
Te jego niebieskie oczy napełniały cię szczęściem.
Siedzieliście chwile wtuleni w siebie a potem poszliście na spacer. Szliście ulicami Londynu, Niall obejmował cię ramieniem nie zwracając uwagi na paparazzi. Zastanawiałaś się jak zareagują fanki na fakt że jesteś z Niallem. W końcu nie byłaś ideałem. 
Też myślałaś nad tym co powiedzą chłopcy. W końcu nie znałaś się z nimi długo, kilka dni, a już byłaś z Horanem. Z zamyślenia wyrwał cię nikt inny jak blondyn.
- O czym tak myślisz ? - Ucałował cię w czoło.
- O tym wszystkim, jak zareagują chłopcy, fanki ...
- Nimi się nie martw, a teraz chodź coś zjeść, i zaczęliście kierować się do Nando's.
~
Około 17 byłaś z Niallem w domu Zayna, wszyscy już tam byli. Widząc was objętych wszyscy, oprócz Liam'a zdziwili się. Jednak nic nie mówili o tym.
Usiadłaś koło Nialla i Harry'ego. Gdy oglądaliście pierwszy film, mocno się wystraszyłaś podskakując. Niall przytulił cię mocno a Harry widząc to nie był za bardzo zadowolony, głośno skometował to. Powiedział :
- ....

Dalej jeśli będzie jeden komentarz.

1 komentarz: