Rozdział 12
- Jakie to słodkie! - Powiedział Harry widząc jak Niall cię przytula.
- Harry, o co ci chodzi ? - Zapytał Niall.
- Człowieku, znasz ją od kilku dni a już z nią jesteś ! Myślałem że jesteś rozsądniejszy ... - Po tych słowach Harry wziął swoją kurtkę i wyszedł.
Po krótkiej chwili ciszy powiedziałaś:
- Ja też powinnam już chyba iść ... - Wstałaś lecz Niall przyciągnął cię do ciebie.
- Nigdzie nie idziesz. - Powiedział i przytulił bardzo mocno.
Chłopcy siedzieli w ciszy, po chwili odezwał się Zayn.
- Ja nie wiem co się z nim dzieje, na bankiecie zachowywał się normalnie, przed waszym przyjściem także. [T.I], wiesz co z nim jest ? - Zwrócił się do ciebie.
- Nie mam pojęcia, ale wydaje mi się że to przeze mnie ...
- Pogadam z nim. - Powiedział Louis i wziął swoją kurtke zażucając ją na siebie. Wyszedł i zastała cisza.
Liam widząc zmieszaną cię odezwał się.
- [T.I] nie przejmuj się nim, on często ma takie chumorki.
- Aż za często. - Powiedzial Niall.
- To może ... wyłącze już ten horror. Pooglądamy wiadomości. - Powiedział Liam i wstał po pilota.
Właśnie leciało coś o One Direction. Z przerażeniem spojrzałaś w ekran widząc twoje i Nialla zdjęcia, kiedy obejmujecie się.
Niall widząc twoją przerażoną minę przytulił cię jeszcze mocniej, aż prawie brakowało ci powietrza. Liam szybko przełączył program i tym programem właśnie były bajki. Spojrzałaś na Nialla i wybuchłaś śmiechem. Nawet nie wiedziałaś dlaczego.
Siedzieliście jeszcze chwilę rozmawiając o Harry'm. Wtedy do domu Zayna wpadł Louis.
- I co z Harry'm ? - Zapytał Niall.
- Muszę porozmawiać z [T.I] ... Na osobności.
Wstałaś z miejsca na kolanach Nialla i weszłaś do innego pokoju za Louisem.
*Oczami Harry'ego*
Szedłem myśląc o tym co powiedziałem Lou. Czy nie za dużo ? A jeśli on powie [T.I] o tym pierwszy ? Myślalem coraz więcej, kolej ne pytanie nasówały mi się aż w końcu odwróciłem się na pięcie i pobiegłem w stronę domu Zayn'a.
Musiałem jej to powiedzieć.
/
JEDEN KOMENTARZ I DODAJE NASTĘPNE.
Zajebisty
OdpowiedzUsuń