Rozdział 14
Obudziłaś się wtulona w Niall'a. Zauważyłaś że jesteś ubrana w jego ciuchy. Nawet nie pamiętałaś kiedy cię przebrał. Wstałaś powoli, aby nie zbudzić blondyna, i po cichu zaczęłaś się ubierać. Spojrzałaś jeszcze raz na niego, włosy miał roztrzepane. Na biurku leżały małe żółte karteczki i kilka ołówków więc wzięłaś jedną kartkę i napisałaś :
Dziękuje że pozwoliłeś mi zostać na noc. Jak się obudzisz to zadzwoń. Ja musiałam iść do domu, ponieważ pewnie
Kocham cię, [T.I].
Nagle zadzwonił telefon.
- Tak ?
- [T.I], dawno poszłaś ? Dopiero się obudziłem, czemu mnie nie obudziłaś ? - Zapytał Niall jeszcze zaspanym głosem.
- Dopiero wyszłam z twojego domu, zobacz do okna pewnie mnie zobaczysz.
Odwróciłaś się do okna Horan'a i zobaczyłaś w nim go, pomachałaś i znów odwróciłaś się by iść dalej.
- Kiedy się spotkamy ? - Zapytał gdy już stracił cię z oczu.
- Hmm .. Nie wiem, za jakieś dwie godziny możesz po mnie przyjechać.
- Ok, a w ogóle, na pewno nie chcesz mówić twojemu tacie o tym wszystkim ?
- To nie jest mój tata.
- Racja ... Więc ?
- Narazie nic mu nie będe mówić, potem się zobaczy,musze się z tym wszystkim pogodzić.
- Okej, daleko masz jeszcze do domu ?
- Niee, już prawie jestem.
- To przyjadę po ciebie za dwie godziny. Paa.
- Paa.
Rozłączyłaś się i wyciągnęłaś klucze z kurtki. Weszłaś do domu, nikogo nie było.
Na stole zobaczyłaś jakąś karteczke. Pisało na niej :
[T.I] , wiem że spałaś u Niall'a. Dzwonił do mnie. Niestety ja musiałem dziś rano wyjechać w delegacje, nie będzie mnie kilka dni, niestety. Mam nadzieje że sobie poradzisz sama, możesz zaprosić Niall'a, ufam wam i wiem że nie rozniesiecie mi domu.
Tata.
Westchnęłaś i poszłaś na górę, by napuścić wody do wanny. Włączyłaś radio i w tym czasie zaczęłaś myć zęby.
Kolejnie weszłaś do gorącej wody i leżałaś w zamyśleniu.
Przerażało cię to że dopiero przyjechałaś a już tyle się działo. Rozmyślając o tym wszystkim, dopiero później, poczułaś że twoja skóra zaczyna cierpnąć więc umyłaś włosy, ciało, twarz i zaczęłaś się wycierać. Z ręcznikiem zawiniętym na głowie poszłaś do pokoju w szlafroku i wybierałaś w co się ubrać.
Wybrałaś szare legginsy i bordową koszulkę z dekoltem, do tego szary sweterek w kokardki. Zaczęłaś suszyc włosy i gdy skończyłaś, nie prostowałaś ich jak zawsze, tylko splątałaś w wielką kokardę na czubku głowy.
Zeszłaś na dół i zaczęłaś robić naleśniki. Usłyszałaś dzwonek do drzwi więc krzyknęłaś :
- Chwila !
Wyjęłaś naleśnika z patelni aby się nie spalił. Podbiegłaś do drzwi, i otwierając je powiedziałaś :
- Cześć Niall! - Chciałaś się przybliżyć bo go pocałować, jednak spojrzałaś kto to dokładnie i odsunęłaś się.
Stanęłaś w drzwiach.
- Ooo .. Hej Harry ..
- Musimy porozmawiać.
/
Przepraszam że dziś taki krótki. JEDEN KOMENTARZ I DODAJE KOLEJNĄ CZĘŚĆ !
Zajebisty
OdpowiedzUsuń