Łączna liczba wyświetleń

środa, 30 stycznia 2013

Rozdział 14

Rozdział 14


Obudziłaś się wtulona w Niall'a. Zauważyłaś że jesteś ubrana w jego ciuchy. Nawet nie pamiętałaś kiedy cię przebrał. Wstałaś powoli, aby nie zbudzić blondyna, i po cichu zaczęłaś się ubierać. Spojrzałaś jeszcze raz na niego, włosy miał roztrzepane. Na biurku leżały małe żółte karteczki i kilka ołówków więc wzięłaś jedną kartkę i napisałaś :

Dziękuje że pozwoliłeś mi zostać na noc. Jak się obudzisz to zadzwoń. Ja musiałam iść do domu, ponieważ pewnie tata ... to znaczy on się martwi. Postanowiłam że nie będe mu o tym mówiła, za bardzo go tym zranię. 
Kocham cię, [T.I].

Przyczepiłaś kartkę na ścianie, tak aby Niall ją zobaczył i po cichu wyszłaś z pokoju. Ubrałaś buty, założyłaś kurtkę i wyszłaś z domu.
Nagle zadzwonił telefon.
- Tak ? 
- [T.I], dawno poszłaś ? Dopiero się obudziłem, czemu mnie nie obudziłaś ? - Zapytał Niall jeszcze zaspanym głosem.
- Dopiero wyszłam z twojego domu, zobacz do okna pewnie mnie zobaczysz. 
Odwróciłaś się do okna Horan'a i zobaczyłaś w nim go, pomachałaś i znów odwróciłaś się by iść dalej.
- Kiedy się spotkamy ? - Zapytał gdy już stracił cię z oczu.
- Hmm .. Nie wiem, za jakieś dwie godziny możesz po mnie przyjechać.
- Ok, a w ogóle, na pewno nie chcesz mówić twojemu tacie o tym wszystkim ?
- To nie jest mój tata.
- Racja ... Więc ?
- Narazie nic mu nie będe mówić, potem się zobaczy,musze się z tym wszystkim pogodzić.
- Okej, daleko masz jeszcze do domu ?
- Niee, już prawie jestem.
- To przyjadę po ciebie za dwie godziny. Paa.
- Paa.
Rozłączyłaś się i wyciągnęłaś klucze z kurtki. Weszłaś do domu, nikogo nie było.
Na stole zobaczyłaś jakąś karteczke. Pisało na niej :

[T.I] , wiem że spałaś u Niall'a. Dzwonił do mnie. Niestety ja musiałem dziś rano wyjechać w delegacje, nie będzie mnie kilka dni, niestety. Mam nadzieje że sobie poradzisz sama, możesz zaprosić Niall'a, ufam wam i wiem że nie rozniesiecie mi domu.
Tata.


Westchnęłaś i poszłaś na górę, by napuścić wody do wanny. Włączyłaś radio i w tym czasie zaczęłaś myć zęby. 
Kolejnie weszłaś do gorącej wody i leżałaś w zamyśleniu. 
Przerażało cię to że dopiero przyjechałaś a już tyle się działo. Rozmyślając o tym wszystkim, dopiero później, poczułaś że twoja skóra zaczyna cierpnąć więc umyłaś włosy, ciało, twarz i zaczęłaś się wycierać. Z ręcznikiem zawiniętym na głowie poszłaś do pokoju w szlafroku i wybierałaś w co się ubrać.
Wybrałaś szare legginsy i bordową koszulkę z dekoltem, do tego szary sweterek w kokardki. Zaczęłaś suszyc włosy i gdy skończyłaś, nie prostowałaś ich jak zawsze, tylko splątałaś w wielką kokardę na czubku głowy.
Zeszłaś na dół i zaczęłaś robić naleśniki. Usłyszałaś dzwonek do drzwi więc krzyknęłaś :
- Chwila !
Wyjęłaś naleśnika z patelni aby się nie spalił. Podbiegłaś do drzwi, i otwierając je powiedziałaś :
- Cześć Niall! - Chciałaś się przybliżyć bo go pocałować, jednak spojrzałaś kto to dokładnie i odsunęłaś się.
Stanęłaś w drzwiach.
- Ooo .. Hej Harry .. 
- Musimy porozmawiać.
/
Przepraszam że dziś taki krótki. JEDEN KOMENTARZ I DODAJE KOLEJNĄ CZĘŚĆ !

1 komentarz: